Modlitwa poranna. Poddanie się Boskiej Opatrzności
Tradycyjna modlitwa poranna wyrażająca całkowite zdanie się na wolę Bożą i uległość wobec wyroków Opatrzności w każdej chwili życia.
Cóż mi się dzisiaj zdarzy, o Boże mój? Nie wiem.
To jedno wiem, iż nic mi się nie zdarzy, czego Ty od wieków nie przewidziałeś, nie urządziłeś i nie rozkazałeś.
Dosyć mi na tym, Panie mój; dosyć mi jest na tym.
Uwielbiam wyroki Twoje przedwieczne i niezbadane; poddaję się im z całego serca dla miłości Twojej.
Chcę wszystko, czego chcesz; przyjmuję wszystko, co dajesz: i wszystko Tobie ofiaruję, łącząc tę niegodną ofiarę z ofiarą Jezusa Chrystusa, Pana i Odkupiciela mojego.
Błagam Cię, Boże, w Imię Jego przenajświętsze i przez Jego zasługi nieskończone, o cierpliwość i doskonałą uległość ku wszystkiemu, czego chcesz i co dopuścisz.
Niech najsprawiedliwsza, najwyższa i najsłodsza wola Boga mojego stanie się i wypełni we wszystkim; niech będzie uwielbiana i na wieki chwalona.
Amen.
Modlitwa pochodzi z krakowskiego wydania Ołtarza Złotego z 1847 roku. Do pobożnego odmawiania tej modlitwy papież Pius VII przywiązał odpusty dla wiernych. Tekst stanowi akt doskonałego poddania się woli Bożej, inspirowany duchowością zawierzenia.
