Gorzkie Żale I: Część trzecia
Trzecia część Gorzkich Żali rozważa mękę Zbawiciela od niesienia krzyża aż do śmierci na Golgocie. Wprowadza w głęboką kontemplację ofiary Chrystusa za grzechy świata.
Nakoniec w tej ostatniej części będziemy uważać, co Pan Jezus ucierpiał od ukrzyżowania swego aż do ciężkiego na Krzyżu skonania. I te plagi Jego, bluźnierstwa, zelżywości i zniewagi, Bogu Ojcu Niebieskiemu ofiarować będziemy za fundatorów i dobrodziejów, za wszystkich pospołu braci i siostry bractwa naszego, tak żywych, jak i umarłych, a także za grzeszników zatwardziałych, tych osobliwie, którzy w złym, nieczystości nałogu albo pijaństwie zostają; aby ich serca do pokuty prawdziwej i życia poprawy wzbudził Męką Swoją Zbawiciel nasz.
Na ostatek: za wszystkie dusze w czyśćcu zostające, aby im litościwy Jezus Krwią Swoją przenajdroższą ogień zagasił, a nam wszystkim w godzinę śmierci żal, skruchę i szczęśliwe w łasce Bożej dokończenie u Ojca Swego Najłaskawszego wyjednać raczył.
Hymn
Duszo oziębła, czemu nie gorejesz?
Serce me, czemuż całe nie truchlejesz?
Toczyć Twój Jezus z serdecznej miłości
Krew w obfitości.
Ogień miłości gdy Go tak rozpala,
Okrutne Drzewo na ramiona zwala,
Zemdlony Jezus pod Krzyżem uklęka,
Na grzechy stęka.
Złośliwym katom posłusznym się staje,
Na Krzyż sromotny ochotnie podaje
Ręce i nogi, ludzkiego plemienia
Sprawca zbawienia.
O słodkie Drzewo, spuśćże nam to Ciało,
Aby na Tobie dłużej nie wisiało.
My Go uczciwie w grobie położymy,
Płacz uczynimy.
Oby się serce we łzach rozpływało,
Że Cię, mój Jezu! sprośnie obrażało,
Żal mi, ach, żal mi ciężkich moich złości,
Dla Twojej miłości.
Niech Ci, mój Jezu, cześć będzie w wieczności,
Za Twe obelgi, męki, zelżywości,
Któreś ochotnie, Synu Boga jedyny,
Cierpiał bez winy.
Lament duszy nad cierpiącym Jezusem
Jezu, od pospólstwa niebożnie jako złoczyńca z łotrami porównany - Jezu mój kochany.
Jezu, od Piłata niesłusznie na szubieniczną śmierć dekretowany.
Jezu, srogim Krzyża ciężarem na kalwaryjską górę zmordowany.
Jezu, do sromotnego Drzewa przytępionymi gwoźdźmi przykowany.
Jezu, jawnie pośród dwóch łotrów zelżywie od Żydów ukrzyżowany - Jezu mój kochany.
Jezu, od stojących około i przechodzących z hańbą urągany.
Jezu, gorzką żółcią i octem, wołając: "Pragnę!", w mdłości napawany.
Jezu, bluźnierstwami od złego, współwiszącego łotra nagabany.
Jezu, w ręce Ojca Swojego ducha oddawszy zamordowany.
Jezu, od Józefa uczciwie i Nikodema w grobie pochowany.
Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony!
Dla nas zmęczony i Krwią zbroczony.
Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony!
Boże nieskończony.
Rozmowa duszy z Matką Bolesną
Ach, ach, mnie, Matce Bolesnej,
Tu pod Krzyżem stojąc smutnej,
Serce żałość przejmuje!
O Matko, niechaj prawdziwie,
Patrząc na Krzyż żałośliwie,
Płaczę z Tobą rzewliwie.
Jużci, już moje Kochanie,
Gotuje się na skonanie,
Toć i ja z Nim umieram.
Pragnę, Matko, pod Krzyż z Tobą,
Dzielić się Twoją żałobą,
W śmierci Syna Twojego.
Zamknął słodki Jezus mowę,
Wtem ku ziemi skłania głowę,
Już żegna Matkę Swoją.
Maryjo! niech z Tobą noszę
Śmierć, Krzyż, Rany Jego, proszę,
Niech serdecznie rozważam.
Amen.
Tekst pochodzi z modlitewnika "Anioł Stróż chrześcijanina katolika", druk G. Jałkowskiego, Grudziądz. Trzecia część Gorzkich Żali kończy tradycyjne rozważanie Męki Pańskiej odprawiane w Wielkim Poście.
