Rozważania ewangeliczne: Rozważania Tajemnic Radosnych - Słowo stało się Ciałem

Ewangelie dzieciństwa Jezusa znajdziemy tylko u Mateusza i Łukasza. Marek zaczyna od chrztu w Jordanie, Jan - od Słowa, które było na początku u Boga. To milczenie dwóch Ewangelistów nie jest brakiem, lecz wyborem teologicznym. Dla Marka ważniejsze było pokazanie Jezusa w działaniu. Dla Jana - odsłonięcie Jego odwiecznej natury. Mateusz i Łukasz dopełniają obraz, każdy z własnej perspektywy. Mateusz pisze dla Żydów, dlatego podkreśla wypełnienie proroctw. Łukasz, towarzysz Pawła, zwraca się do pogan i ukazuje uniwersalność zbawienia. Rozważając tajemnice radosne, wsłuchujemy się przede wszystkim w te dwa głosy.

Tajemnica I: Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie

Tylko Łukasz opisuje scenę Zwiastowania. Anioł Gabriel - ten sam, który wcześniej zwiastował narodziny Jana Chrzciciela - przychodzi do Maryi w Nazarecie. Pozdrowienie „Raduj się, pełna łaski" wprawia Ją w zakłopotanie. Łukasz notuje, że „rozważała, co by to pozdrowienie mogło znaczyć". To pierwszy z wielu momentów, gdy Maryja rozważa rzeczy w swoim sercu. Jej pytanie „Jakże się to stanie?" różni się od pytania Zachariasza „Po czym to poznam?". Zachariasz żąda znaku z niedowiarstwa. Maryja pyta z pragnienia zrozumienia. Dlatego on zostaje ukarany niemotą, a Ona otrzymuje wyjaśnienie. „Fiat" - „niech mi się stanie" - to odpowiedź wolnej osoby na propozycję Boga. Bez tego słowa nie byłoby Wcielenia.

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo odmawiamy 10 razy

Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
O mój Jezu...

Tajemnica II: Nawiedzenie Świętej Elżbiety

Łukasz opisuje, jak Maryja „z pośpiechem" udała się w góry do miasta judzkiego. Ten pośpiech nie wynika z niepokoju, lecz z radości - chce podzielić się nowiną z krewną, która sama przeżywa cud macierzyństwa. Gdy Elżbieta słyszy pozdrowienie Maryi, dziecko porusza się w jej łonie. To pierwsze spotkanie Jezusa i Jana - jeszcze przed narodzeniem, jeszcze w ukryciu. Elżbieta, napełniona Duchem Świętym, rozpoznaje w Maryi „Matkę mojego Pana". Skąd ta wiedza? Nikt jej nie powiedział. To objawienie dane prostym sercom. Magnificat, który wyśpiewuje Maryja, jest tkaniną utkaną ze Starego Testamentu - echa pieśni Anny, psalmy ubogich Izraela. Maryja nie tworzy nowych słów, lecz wypełnia stare nowym znaczeniem.

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo odmawiamy 10 razy

Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
O mój Jezu...

Tajemnica III: Narodzenie Pana Jezusa

Tu głosy Ewangelistów się rozchodzą. Łukasz opisuje podróż z Nazaretu do Betlejem z powodu spisu ludności, brak miejsca w gospodzie, żłób i pasterzy. Mateusz nic nie mówi o spisie ani pasterzach - u niego Mędrcy przychodzą do „domu", gdzie znajdują Dziecię z Matką. Te różnice nie są sprzecznością, lecz uzupełnieniem. Łukasz podkreśla ubóstwo - pierwsi świadkowie to pasterze, ludzie z marginesu społecznego. Mateusz akcentuje wypełnienie proroctw - Betlejem jako miasto Dawida, gwiazda zapowiedziana przez Balaama. Obaj zgadzają się w istocie: Bóg przyszedł na świat w ciele dziecka, w miejscu niepozornym, rozpoznany przez tych, którzy umieli patrzeć sercem.

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo odmawiamy 10 razy

Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
O mój Jezu...

Tajemnica IV: Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni

Tylko Łukasz relacjonuje tę scenę. Prawo Mojżeszowe nakazywało pierworodnego syna „poświęcić Panu" i złożyć ofiarę oczyszczenia. Maryja i Józef przynoszą „parę synogarlic albo dwa młode gołębie" - ofiarę ubogich, którzy nie mogli pozwolić sobie na baranka. W świątyni czekają na nich dwoje starców: Symeon i Anna. Symeon otrzymał obietnicę, że nie umrze, dopóki nie zobaczy Mesjasza. Bierze Dziecię na ręce i wypowiada słowa, które Kościół powtarza każdego wieczora w Komplecie: „Teraz, o Panie, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju." Ale mówi też do Maryi o mieczu, który przeniknie Jej duszę. Radość tej tajemnicy jest przeszyta cieniem Krzyża.

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo odmawiamy 10 razy

Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
O mój Jezu...

Tajemnica V: Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

To ostatnia scena z dzieciństwa Jezusa - i znów tylko Łukasz ją zapisał. Dwunastoletni Jezus zostaje w Jerozolimie po święcie Paschy. Rodzice szukają Go przez trzy dni. Znajdują Go w świątyni, siedzącego między nauczycielami, słuchającego i zadającego pytania. Wszyscy są zdumieni Jego rozumem. Odpowiedź Jezusa na wyrzut Matki jest pierwszymi słowami, jakie Ewangelia wkłada w Jego usta: „Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?" Łukasz dodaje, że Maryja i Józef „nie zrozumieli tego słowa". I zaraz potem: „A Matka Jego chowała wszystkie te sprawy w swoim sercu." Wiara nie wymaga natychmiastowego zrozumienia. Czasem trzeba nosić tajemnicę latami, zanim odsłoni swój sens.

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo odmawiamy 10 razy

Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
O mój Jezu...

Rozważania opierają się na Ewangeliach dzieciństwa (Mt 1-2, Łk 1-2). Milczenie Marka i Jana o tych wydarzeniach jest równie teologicznie znaczące jak świadectwo Mateusza i Łukasza - każdy Ewangelista wybiera perspektywę służącą jego celowi kerygmatycznemu.

Modlitewnik Tradycyjny - ekran główny aplikacji z kategoriami modlitw

Powyższa modlitwa była pomocna? Zabierz ją ze sobą.

Znajdziesz ją i ponad 1200 innych w Modlitewniku Tradycyjnym - darmowej aplikacji z modlitwami opartymi na sprawdzonych źródłach Kościoła. Litanie, koronki, psalmy, nowenny, pięknie pokategoryzowane i zawsze pod ręką. Bez internetu, bez reklam.

  • Pełna biblioteka offline
  • Osobisty plan modlitewny
  • Kalendarz liturgiczny
  • Czytanie głosowe (TTS)
4.9 w Google Play Bez reklam, bez konta