Psałterz Dawidowy (abp F. A. Symon 1917): Psalm 89: Modlitwa o wzmocnienie i o zachowanie tronu Dawidowego na wieczne czasy
Wielki hymn o przymierzu Boga z Dawidem. Psalmista wysławia Bożą wierność i obietnice dane królowi, ale jednocześnie opłakuje obecny upadek dynastii, prosząc Boga o wypełnienie Jego słowa.
- Psalm pouczający Etana Ezrahity.
- Miłosierdzia Pańskie wiecznie opiewać będę: od rodu do rodu opowiadać będę ustami memi wierność twoją.
- Rzekłeś bowiem: Na wieki wznosi się miłosierdzie na niebiosach: na nich też umocniona jest wierność słowu, które dałem tobie:
- Zawarłem przymierze z wybranymi moimi, przysiągłem Dawidowi, słudze memu:
- Utwierdzę ród twój na wieki: i zbuduję stolicę twoją na czasy potomne.
- Panie, niebiosa wysławiają cuda twe: i wierność twoją w zgromadzeniu świętych.
- Bo i któż jest na obłokach równy Panu: kto podobny Bogu między synami Bożymi?
- Bóg, którego wielbią w radzie świętych, większy i straszniejszy jest od wszystkich, którzy są w około niego.
- Panie, Boże zastępów, któż podobien tobie? Możnyś jest, Panie, a wierność otacza cię.
- Ty panujesz nad potęgą morza: ty uśmierzasz wzburzone wody jego.
- Ty poniżasz hardego, jakby rażonego śmiertelnie: mocnem ramieniem twojem rozpraszasz nieprzyjaciół twych.
- Twojeć są niebiosa, i twoja jest ziemia: tyś uczynił okrąg ziemski, i to, co napełnia go.
- Tyś stworzył północ i południe: Tabor i Hermon radują się na imię twe:
- silne jest ramię twoje. Mocna jest ręka twoja, i podniesiona prawica twoja.
- Sprawiedliwość i prawo są podstawą stolicy twej: miłosierdzie i wierność idą przed tobą.
- Błogosławiony naród, który zna pienia radosne. Panie, w jasności oblicza twego chodzą oni,
- w imieniu twojem radują się wiecznie: a w sprawiedliwości twej podnoszą się wysoko.
- Boś ty jest chwałą mocy ich: i z łaskawości twej podnosi się róg nasz.
- Bo Pan jest obroną naszą: i Święty Izraelów obroną króla naszego.
- Na on czas mówiłeś w widzeniu do świętych twoich, i rzekłeś: Daję pomoc mężowi dzielnemu: i wywyższam wybrańca z ludu mojego.
- Znalazłem w Dawidzie sługę mego: świętym olejem moim namaściłem go.
- Ręka moja wspierać go będzie: i ramię moje umocni go.
- Nieprzyjaciel nie zmoże go: i syn nieprawości nie zaszkodzi mu.
- Zetrę przed nim nieprzyjaciół jego: i zmuszę do ucieczki tych, którzy go nienawidzą.
- Wierność moja i miłosierdzie moje będzie z nim: a w imieniu mojem podniesie się róg jego.
- Położę rękę jego na morzu: i na rzekach prawicę jego:
- Będzie wołać do mnie: Tyś jest ojcem moim: Bogiem moim, i obrońcą zbawienia mego.
- A ja go uczynię pierworodnym, najwyższym między królami ziemskimi.
- Na wieki zachowam mu miłosierdzie moje: i będę mu wiernym w przymierzu mojem.
- Uczynię ród jego wiecznym: a stolicę jego jako dni niebieskie.
- A jeśli synowie jego opuszczą zakon mój: i nie będą chodzili według praw moich:
- jeżeli zgwałcą ustawy moje: i nie będą przestrzegać przykazań moich:
- nawiedzę rózgą przestępstwa ich: i plagami grzechy ich.
- Ale miłosierdzia mego nie odwrócę od niego: ani go zawiodę w wierności mej:
- Nie zgwałcę przymierza mego: a co wyszło z ust moich, tego nie odmienię.
- Raz przysiągłem na świętość moją: i nie omylę Dawida:
- ród jego trwać będzie na wieki.
- A stolica jego będzie jako słońce przedemną, i jako księżyc zbudowany mocno na zawsze: a świadek na niebie wierny jest!
- A przecież odrzuciłeś, i wzgardziłeś: odtrąciłeś pomazańca twego!
- Obaliłeś przymierze ze sługą twoim: rzuciłeś na ziemię poświęcony wieniec jego.
- Rozwaliłeś wszystkie płoty jego: warownie jego obróciłeś w miejsca trwogi.
- Grabili go wszyscy przechodzący mimo: stał się pośmiewiskiem dla sąsiadów swych.
- Wywyższyłeś prawicę prześladowców jego: wszystkim nieprzyjaciołom jego sprawiłeś radość.
- Odjąłeś pomoc mieczowi jego: i nie wspierałeś go na wojnie.
- Obdarłeś go z blasku chwały: a stolicę jego wywróciłeś na ziemię.
- Skróciłeś dni panowania jego: okryłeś go sromotą.
- Dopókiż tak będzie, o Panie: czyś się odwrócił na zawsze? czy zawsze gniew twój pałać będzie jako ogień?
- Pomnij, jak znikomy jest wiek życia mego: czyż dlatego stworzyłeś wszystkich synów ludzkich, by ginęli marnie?
- Któż z ludzi żył, a nie ujrzał śmierci? ochronił duszę swą od mocy piekielnych?
- Gdzież są, o Panie, dawniejsze twe łaski, jakoś był poprzysiągł Dawidowi w wierności twej?
- Wspomnij, o Panie, na wyszydzanie sług twoich (które noszę w zanadrzu mojem) od całego tłumu narodów.
- Jako szydzą nieprzyjaciele twoi, o Panie: jako wyszydzają odmianę w pomazańcu twym.
- Panie, bądź błogosławiony na wieki: Amen! Amen!
4) 2 Król. 7, 12. 12) Gen. 1, 1. 21) 1 Król. 16, 1, 12. Dz. 13, 22. 38) 2 Król. 7, 13. 50) 2 Król. 7, 11. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.
