Psałterz Dawidowy (abp F. A. Symon 1917): Psalm 74: Użalanie się ludu Bożego na ciężką dolę, i prośba o pomoc
Narodowa lamentacja po zbezczeszczeniu i zburzeniu świątyni przez wrogów. Wspólnota wiernych przypomina Bogu Jego dawne dzieła stwórcze i zbawcze, błagając o ratunek i obronę Jego imienia.
- Psalm pouczający Azafowy.
- Czemuż, o Boże, odpychasz na zawsze? czemu się sroży gniew twój na owce pastwiska twego?
- Wspomnij na lud twój, któryś nabył sobie zdawna: na szczep dziedzictwa twego, któryś odkupił.
- Podnieś twe ręce na hardość ich bez granic: jakże wiele nabroił nieprzyjaciel w świątyni!
- Chełpili się głośno, którzy cię nienawidzą, śród uroczystości twoich. Postawili znaki swe, jako godła zwycięstwa -
- nie wiedzieli, co czynili - tak w bramach, jak i na dachu świątyni. Jakoby w lesie gęstym siekierami
- wszystkie drzwi w niej porąbali: siekierą i toporem zniszczyli ją.
- Podali na pastwę ognia świątynię twoją: splugawili, zrównali z ziemią przybytek imienia twego.
- Rzekli w swem sercu wszystek ród ich społem: - Zniesiem na ziemi wszystkie święta Boże! -
- Znaków naszych nie widzimy: niemasz już proroka u nas: i On nas już więcej nie zna.
- Dopókiż, o Boże, nieprzyjaciel urągać będzie? czy przeciwnik ma zawsze lżyć imię twoje?
- Czemu usuwasz na zawsze rękę twoją: i prawicę twoją z pośród łona twego?
- Wszak Bóg jest królem naszym od wieków, dokonał zbawienia w pośród ziemi.
- Tyś to mocą swą powstrzymał morze, starłeś w wodach głowy smoków.
- Ty skruszyłeś głowy smocze: dałeś je na pokarm ludom Etyopskim.
- Tyś otwierał źródła i potoki: tyś osuszał rzeki Etan.
- Twójci jest dzień, i twoja jest noc: jutrzenkę i słońce tyś stworzył.
- Tyś postawił granice ziemi: ty sprawiasz lato i wiosnę.
- Pamiętajże o tem, że nieprzyjaciel urąga Panu: a lud bezrozumny lży imię twoje.
- Nie wydawaj dzikim zwierzętom dusz wyznawców twoich, i o duszy biednych twoich nie zapominaj na zawsze.
- Wejrzyj na przymierze twe: bo u mieszkańców tej ziemi, żyjących w ciemnościach, pełno domów nieprawości.
- Niech uciśniony nie odchodzi od ciebie zawstydzonym: biedny i ubogi będą wysławiali imię twoje.
- Powstań, o Boże, rozpraw się o sprawę swoją: pamiętaj o obelgach, jakie głupcy codzień wyrządzają tobie.
- Nie zapominaj krzyku nieprzyjaciół twoich: pycha nienawidzących ciebie wzmaga się ciągle.
7) 4 Król. 25, 9. 12) Łuk. 1, 68. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.
