Psałterz Dawidowy (abp F. A. Symon 1917): Psalm 39: Prośba o ulgę w cierpieniach i o przebaczenie grzechów
Medytacja nad kruchością i przemijalnością życia ludzkiego. Psalmista, doświadczony cierpieniem, powściąga swój język przed skargą, uznając swoją znikomość wobec Boga, w którym pokłada całą nadzieję.
- Na koniec, Idytunowi, pieśń Dawidowa.
- Rzekłem: Będę strzegł dróg moich: abym nie zgrzeszył językiem. Postawiłem straż u moich ust, gdy stał grzesznik naprzeciwko mnie.
- Zaniemiałem i pochyliłem się, przestałem nawet mówić dobrze: i ból mój rozjątrzył się na nowo.
- Rozegrzało się we mnie serce moje: a podczas rozmyślań moich wspłonął ogień.
- Przemówiłem językiem moim: Objaw mi, Panie, koniec mój, i jaka jest liczba dni moich: abym wiedział, ile ich zostaje mi.
- Oto na miarę krótką odmierzyłeś dni moje, a bytność moja jako nic przed tobą. Zaprawdę, sama marność wszelki człowiek żyjący!
- Zaprawdę, jako mara przemija człowiek: i frasuje się też na marno. Skarbi, a nie wie, dla kogo zbiera.
- A teraz cóż jest nadzieją moją? Azali nie Pan? bo w tobie jest bytność moja.
- Wyzwolże mnie ze wszystkich grzechów moich: dla których na pośmiech głupiemu wydałeś mię.
- Zaniemiałem, i nie otwieram ust moich, bo tyś to uczynił.
- Odwróć odemnie kary twe.
- Od mocnej ręki twojej omdlewam ja pod chłostą: gdy karzesz człowieka za winy, jako pajęczynę wysuszasz życie jego: zaprawdę, na marno frasuje się wszelki człowiek!
- Wysłuchaj, Panie modlitwę moją, i prośbę moją: usłysz płacz mój. Nie milcz: bom ja gościem u ciebie, i przychodniem, jako wszyscy ojcowie moi.
- Sfolguj mi, abym ochłonął, zanim odejdę, a nie stanie mnie.
Brak przypisów w tekście źródłowym dla tego psalmu. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.
