Psałterz Dawidowy (abp F. A. Symon 1917): Psalm 118: Wysławianie zakonu czyli prawa Bożego
Najdłuższy psalm w Psałterzu, będący wielkim poematem o Prawie Bożym. Ułożony w formie alfabetu (każda zwrotka zaczyna się od kolejnej litery hebrajskiej), wyraża miłość do przykazań Pana i prośbę o mądrość w ich przestrzeganiu.
Alleluja!
Aleph.
- Błogosławieni, których droga bez skazy: którzy chodzą według zakonu Pańskiego!
- Błogosławieni, którzy badają świadectwa jego: całem sercem szukają go.
- Bo którzy źle czynią, ci nie chodzą drogami jego.
- Tyś rozkazał, aby przykazania twego strzeżono pilnie.
- Oby drogi moje zmierzały ku chowaniu ustaw twoich!
- Tedy się ja nie zawstydzę, gdy baczyć będę na wszystkie rozkazania twoje.
- Wysławiać się będę ze szczerego serca: gdy się nauczę wyroków sprawiedliwości twojej.
- Ustaw twoich strzedz będę: tylko nie opuszczaj mię nigdy.
Beth.
- Jakoż zachowa młodzian drogę swą czystą? oto gdy przestrzegać będzie słów twoich.
- Ze wszystkiego serca szukam ja ciebie: nie daj mi zbaczać od przykazań twoich.
- W sercu mojem chowam ja mowy twoje, abym nie zgrzeszył przeciw tobie.
- Bądź błogosławiony, o Panie! naucz mię ustaw twoich.
- Wargami memi głoszę ja wszystkie orzeczenia ust twoich.
- Kocham się ja w drodze świadectw twoich, jak w skarbach bogatych.
- Ćwiczyć się będę w przykazaniach twoich: i rozmyślać o drogach twoich.
- Rozważać będę ustawy twoje: i nie zapomnę nigdy słów twoich.
Gimel.
- Użycz łaski słudze twemu, ożyw mię: a będę przestrzegał słów twoich.
- Otwórz oczy moje, abym widział cuda zakonu twego.
- Gościem ja jestem na ziemi: nie skrywaj przedemną przykazań twoich.
- Usycha dusza moja z tęsknoty do ustaw twoich każdego czasu.
- Zgromiłeś pysznych: przeklęci są, którzy odstępują od przykazań twoich.
- Zdejm ze mnie sromotę i wzgardę: bo się ja pilnie wypytuję o świadectwa twoje.
- Gdyby też i książęta zasiedli do rady przeciwko mnie, sługa twój będzie rozmyślał o ustawach twych.
- Bo świadectwa twoje są rozmyślaniem mojem: i ustawy twe radą moją.
Daleth.
- Pochyliła się aż do ziemi dusza moja: ożyw mię według słowa twego.
- Opowiedziałem tobie drogi moje, i wysłuchałeś mnie: naucz mię ustaw twych.
- Daj mi zrozumieć drogę ustaw twoich: a będę rozważał cuda twe.
- Od smutku rozpływa się we łzach dusza moja: pokrzep mię słowy twemi.
- Odwróć odemnie drogę nieprawości: a daj mi łaskę, bym chował prawa twoje.
- Obrałem sobie drogę prawdy: nie zapominam o wyrokach twoich.
- Lgnę ja do świadectw twych, Panie: niechajże zawstydzon nie będę.
- Po drodze przykazań twoich biedz będę: gdy mi rozszerzysz serce moje.
He.
- Prawem dla mnie, o Panie, droga ustaw twoich: będę szukał jej zawżdy.
- Daj mi rozum, a będę badał prawo twoje: i chować je będę sercem całem.
- Prowadź mię ścieżką przykazań twoich: bo tego ja pragnę.
- Nakłoń me serce ku świadectwom twoim: a nie ku chciwości.
- Odwróć oczy moje, by nie patrzały na marność: ożyw mię w drodze twej.
- Potwierdź słudze twemu obietnicę twoją: aby się bał ciebie.
- Oddal odemnie sromotę, której się lękam: bo słodkie są wyroki twoje.
- Oto pożądam ja ustaw twoich: sprawiedliwością twoją ożyw mię.
Wau.
- Niech zstąpi na mię, o Panie, łaska twoja, i zbawienie twoje - według obietnicy twej.
- A odeprę tym, którzy mi urągają: bo ja polegam na słowie twojem.
- Nie odejmuj nigdy słowa prawdy od ust moich: bo wszystką nadzieję moją pokładam w sądach twoich.
- Będę strzegł zakonu twego zawżdy: na wieki, i na wieki wieków.
- I będę chodził bezpiecznie: bo szukam przykazania twego.
- I będę mówił o świadectwach twych przed królami: i nie będę się wstydził.
- I będę rozważał przykazania twoje: bo je miłuję.
- I będę podnosił ręce moje do przykazań twoich, które miłuję: i będę się ćwiczył w ustawach twych.
Zain.
- Pomnij na obietnicę daną słudze twemu: na niej oparłem ja nadzieję moją.
- To mię pociesza w nędzy mojej: bo słowo twoje ożywia mię.
- Pyszni nie przestawali działać przewrotnie: ja przecież nie odstąpiłem od zakonu twego.
- Pamiętałem na odwieczne twe sądy, o Panie: i to mię pocieszało.
- Zgroza zdejmuje mię na widok grzeszników, odstępujących od prawa twego.
- Pieśniami są dla mnie ustawy twoje na miejscu pielgrzymowania mego.
- Pamiętam w nocy na imię twoje, Panie: i strzegę zakonu twego.
- Dobrze mi z tem: że patrzę pilnie ustaw twych.
Heth.
- Tyś dział mój, o Panie: jam postanowił strzedz zakonu twego.
- Z całego serca błagam cię: zmiłuj się nademną według obietnicy twojej.
- Rozważam ja drogi moje: i kieruję stopy moje ku świadectwom twoim.
- Ochoczy jestem, i nie ociągam się w pełnieniu przykazań twoich.
- Grzesznicy zastawiają na mnie sidła w około: ja atoli nie zapominam zakonu twego.
- Wstaję o północy abym wysławiał ciebie za sprawiedliwe rozkazania twoje.
- Towarzyszem jestem wszystkich, którzy boją się ciebie: i strzegą przykazania twego.
- Miłosierdzia twego, o Panie, pełna jest ziemia: naucz mię ustaw twoich.
Teth.
- Wiele dobrego świadczysz słudze twemu, Panie: według słowa twego.
- Naucz mię dobroci, karności i umiejętności: bo wierzę ja w przykazania twoje.
- Pierwej niźlim był uniżon, jam zawinił: przetoż pilnuję się słowa twego.
- Dobryś jest ty: w dobroci twej naucz mię ustaw twoich.
- Wzmogła się złość pysznych przeciwko mnie: a ja całem sercem badam przykazania twoje.
- Serce ich zsiadło się jak mleko: ja zaś rozważam zakon twój.
- Dobrze mi, żeś był mię poniżył: abym się nauczył ustaw twoich.
- Lepsze mi jest prawo twoje: niżli tysiące złota i srebra.
Jod.
- Ręce twoje uczyniły i ulepiły mię: daj mi rozum, abym się nauczył przykazań twych.
- Ci, którzy boją się ciebie, ujrzą mię i uradują się: iżem wszystką nadzieję moją położył w słowach twoich.
- Wiem ja, o Panie, że sądy twoje są sprawiedliwe: i że w wierności słowu swemu uniżyłeś mię.
- Oby miłosierdzie twoje cieszyło mię według obietnicy danej słudze twemu!
- Niech doznam zmiłowania twego, abym żył: bo prawo twoje jest rozmyślaniem mojem.
- Niech będą zawstydzeni pyszni, bo niesłusznie trapią mię: a ja się ćwiczę w przykazaniach twoich.
- Niech się obrócą do mnie, którzy boją się ciebie: i którzy znają świadectwo twoje.
- Oby serce moje było niepokalane w ustawach twoich: abym nie był zawstydzon.
Kaph.
- Omdlewa dusza moja, pragnąc zbawienia twego: w słowie twojem wszystka nadzieja moja.
- Omdlewają oczy moje, wyglądając obietnicy twej: mówią: Kiedyż pocieszysz mię?
- Stałem się bowiem jako łagiew skórzana na mrozie: ustaw twoich nie zapominam.
- Czy długo jeszcze pożyje sługa twój? kiedyż osądzisz prześladowców moich?
- Bezbożni opowiadają mi baśni: ale niema, jako zakon twój.
- Wszystkie przykazania twoje są prawdą: prześladują mię oni niewinnie, ratuj mię.
- O mało nie zgładzili mię z ziemi: ja atoli nie opuszczam przykazań twoich.
- Według miłosierdzia twego ożyw mię: a będę strzegł świadectw twych.
Lemed.
- Na wieki, o Panie, stoi mocno twe słowo na niebie.
- Od rodu do rodu trwa wierność twoja: utwierdziłeś ziemię, i ona stoi.
- Na rozkaz twój trwa dzień: bo wszystko służy tobie.
- Gdyby nie to, że prawo twoje było rozmyślaniem mojem: byłbym już zginął w nędzy mojej.
- Na wieki nie zapomnę ja ustaw twoich: bo przez nie przy życiu zachowujesz mię.
- Twój-ci ja jestem, zbawże mię: bo szukam ustaw twoich.
- Grzesznicy czatują na mnie, by zgubili mię: a ja staram się wyrozumieć świadectwa twoje.
- Wszelkiej rzeczy stworzonej widziałem koniec: przykazanie twoje sięga daleko poza wszelki czas.
Mem.
- O jakoż miłuję ja prawo twoje, Panie! po całych dniach jest ono rozmyślaniem mojem.
- Roztropniejszym uczyniłeś mię od nieprzyjaciół moich rozkazaniem twojem: bo ono wiecznie jest ze mną.
- Mędrszy ja jestem od wszystkich nauczycieli moich: bo świadectwa twoje są rozmyślaniem mojem.
- Rozumniejszy jestem od ludzi starych: bo się dowiadywałem przykazań twoich.
- Od wszelkiej złej drogi hamowałem nogi moje: abym strzegł słowa twego.
- Nie odstępowałem od ustaw twoich: boś ty mi je podał za prawo.
- Jakże są słodkie słowa twoje podniebieniu memu! Słodsze są one od miodu ustom moim.
- Z przykazań twoich nabrałem rozumu: przetoż mam w nienawiści wszelką drogę nieprawą.
Nun.
- Słowo twoje pochodnia nogom moim i światło na drogach moich.
- Przysiągłem i postanowiłem strzedz sprawiedliwych wyroków twoich.
- Znękanym ja bardzo, o Panie: ożyw mię według obietnicy twojej.
- Dobrowolne ofiary ust moich racz przyjąć, o Panie: a naucz mię wyroków twoich.
- Dusza moja w dłoniach mych zawsze: ja przecież nie zapominam zakonu twego.
- Grzesznicy zastawiają sidła na mnie: ja atoli nie zbaczam od przykazań twoich.
- Świadectwa twoje odziedziczyłem na zawsze: bo są radością serca mojego.
- Nakłaniam serce moje ku pełnieniu ustaw twoich na zawsze - dla odpłaty.
Samech.
- Nienawidzę przewrotnych: a kocham się w zakonie twoim.
- Tyś pomocnik i obrońca mój: w słowie twojem pokładam wszystką ufność moją.
- Odstąpcie odemnie wy, co broicie złe: wywiaduję się ja pilnie przykazań Boga mego.
- Umocnij mię według obietnicy twojej, abym żył: a nie daj, abym był zawiedzion w nadziei mojej.
- Wesprzyj mię, a zbawion będę: i będę rozważał ustawy twe zawsze.
- Odtrącasz ty wszystkich, którzy odstępują od ustaw twoich: bo przewrotne są myśli ich.
- Przestępcami zakonu są dla mnie wszyscy grzesznicy ziemi: i dlatego miłuję ja świadectwa twoje.
- Drzy ciało moje z bojaźni przed tobą: bo się lękam sądów twoich.
Ajn.
- Przestrzegałem ja prawa i sprawiedliwości: nie wydawaj mię prześladowcom moim.
- Stań w obronie sługi twego: aby pyszni nie zgnietli mię.
- Omdlewają oczy moje, wyglądając zbawienia twego: i obietnicy sprawiedliwości twojej.
- Obchodź się ze sługą twoim według miłosierdzia twego: i naucz mię ustaw twoich.
- Jam sługa twój, daj mi rozum: abym poznał świadectwa twoje.
- Czas działać, o Panie: obracają w niwecz zakon twój.
- Przetoż miłuję ja przykazania twoje nad złoto i drogie kamienie.
- Dlatego też sprawuję się według wszystkich przykazań twoich: mam w nienawiści wszelką drogę nieprawą.
Phe.
- Przedziwne są świadectwa twoje: i dlatego bada je dusza moja.
- Wnikanie w słowa twoje oświeca: i daje rozum maluczkim.
- Otwieram usta moje, i wdycham powietrze: bo pożądam przykazania twego.
- Wejrzyj na mię, a zlituj się nademną, jakoś zwykł czynić z tymi, którzy miłują imię twoje.
- Prostuj kroki twoje według słowa twego: a niech nie panuje nademną żadna nieprawość.
- Wybaw mię od ucisku ludzkiego: abym strzegł przykazań twoich.
- Oblicze twe rozświeć nad sługą twoim: a naucz mię ustaw twych.
- Potoki łez wylewają oczy moje: że się nie zachowuje zakon twój.
Sade.
- Sprawiedliwyś jest, Panie: i prawe są sądy twoje.
- Świadectwa, któreś dał, sama sprawiedliwość: i szczera prawda twoja.
- Żarliwość moja trawi mię: iż zapomnieli słów twoich nieprzyjaciele moi.
- W ogniu silnym wypróbowane jest słowo twoje: i sługa twój kocha się w niem.
- Młodyć ja jestem, i wzgardzony: ale ustaw twoich nie zapominam.
- Sprawiedliwość twoja sprawiedliwość na wieki: i zakon twój - prawda.
- Ucisk i utrapienie ogarnęły mię: przykazania twoje są rozmyślaniem mojem.
- Świadectwa twoje sprawiedliwe na wieki: daj mi rozum, a żyć będę.
Koph.
- Wołam z całego serca mego, wysłuchaj mię, Panie: a będę badał ustawy twe.
- Wołam do ciebie, zbaw mię: abym strzegł przykazań twoich.
- Wstaję bardzo rano, i wołam: bom wszystką nadzieję moją położył w słowach twoich.
- Przed świtem podnoszą się oczy moje ku tobie: abym rozważał słowa twoje.
- Usłysz głos mój, o Panie, według miłosierdzia twego: i według sprawiedliwości twojej ożyw mię.
- Prześladowcy moi blizcy są nieprawości: a dalecy od zakonu twego.
- Bliskoś jest, Panie: a wszystkie drogi twoje - prawda.
- Oddawna wiem ja ze świadectw twoich: iżeś na wieki utwierdził je.
Resz.
- Wejrzyj na poniżenie moje, a ratuj mię: bo nie zapominam zakonu twego.
- Rozsądź sprawę moją, a wyzwól mię: ożyw mię według słowa twego.
- Daleko jest od grzeszników zbawienie: bo nie dbają oni o ustawy twoje.
- Wielkie jest miłosierdzie twoje, o Panie: ożyw mię według prawa twego.
- Mnóstwo jest tych, co mię prześladują i trapią: a ja nie odstępuję od świadectw twoich.
- Patrzę na występnych, i usycham: że nie strzegą słów twoich.
- Obacz, o Panie, że ja miłuję rozkazania twoje: według miłosierdzia twego ożyw mię.
- Treścią słów twoich jest prawda: na wieki trwają wszystkie wyroki sprawiedliwości twojej.
Sin.
- Książęta prześladują mię bez przyczyny: a serce moje drży na słowo twoje.
- Cieszę się ja z obietnic twoich: jak ten, kto znalazł łup bogaty.
- Mam w nienawiści nieprawość, i brzydzę się nią: a miłuję zakon twój.
- Siedmkroć na dzień głoszę chwałę twoją: dla sprawiedliwych ustaw twych.
- Wielkiego pokoju doznają ci, którzy miłują zakon twój: nie potyka się noga ich.
- Wyczekuję zbawienia twego, Panie: i miłuję przykazania twoje.
- Dusza moja strzeże świadectw twoich: i kocha się w nich bardzo.
- Pilnuję ja przykazań twoich i świadectw twoich: bo wszystkie drogi moje przed oczyma twemi.
Tau.
- Niechaj się wzniesie przed oblicze twoje, Panie, prośba moja: daj mi rozum według obietnicy twojej.
- Niech wnijdzie przed oblicze twoje błaganie moje: według obietnicy twojej, zbaw mię.
- Usta moje z pełnego serca głosić będą chwałę twoją: żeś mię nauczył ustaw twoich.
- Język mój będzie opowiadał słowo twoje, bo wszystkie przykazania twoje - sprawiedliwość.
- Ręka twoja niech zbawi mię: bo obrałem sobie przykazanie twoje.
- Tęskno mi do zbawienia twego, Panie: i prawo twoje jest rozmyślaniem mojem.
- Dusza moja żyć i chwalić cię będzie: a rozkazania twoje dopomogą mi.
- Błądzę ja jako owca, która zginęła, szukaj sługi twego: bo nie zapominam przykazań twoich.
Brak przypisów w tekście źródłowym dla tego psalmu. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.
