Nowenna Ufności do Najsłodszego Serca Najświętszej Marii Panny

Głęboka i poruszająca modlitwa skierowana do Niepokalanego Serca Maryi, będąca aktem całkowitego zawierzenia i ufności. Wierni, odwołując się do niezliczonych zasług Matki Bożej oraz Jej miłości przewyższającej wszelkie stworzenie, proszą o łaski uświęcenia, wytrwania i ratunek w życiowych trudnościach.

Idźmy, tulmy się, jak dziatki,
Do Serca Maryi Matki,
Czy nas gnębi grzechu brud,
Czy nas nęka życia trud.
Idźmy, idźmy ufnym krokiem,
Rzewnym sercem, łzawym okiem.

"We mnie wszystka nadzieja żywota i cnoty, pójdźcie do mnie wszyscy." (Syr 24, 25).

Wiem, że żadnej łaski nie jestem godzien, lecz Ty, o Maryjo, jesteś Matką Miłosierdzia, Tyś ucieczką grzesznych, Tyś nadzieją strapionych.

Korząc się u stóp Twoich, w Tobie, w Twoim Najświętszym Sercu pokładam całą nadzieję. Tobie, o Królowo i Pani moja, cały się oddaję, bo wierzę, że Tyś jest Matką wszystkich ludzi, a więc i Matką moją. Wierzę, żeś nas wszystkich usynowiła w osobie Świętego Jana, wśród mąk i katuszy na Kalwarii. Wierzę, że miłość Twoja jest tak wielka, że jeśliby połączyć miłość wszystkich matek dla swych dzieci, to miłość ich wszystkich nie dorównałaby nigdy miłości, jaką Ty masz dla jednej duszy.

Wierzę, że jesteś naszym uświęceniem, naszą ucieczką we wszystkich potrzebach, że Twoje wstawiennictwo jest koniecznie potrzebne dla naszego zbawienia, a wszystkie łaski, jakich nam Bóg użycza, przez Twoje przechodzą ręce.

Wierzę, że po Najświętszym Sercu Jezusa nie ma nad Twoje innego serca tak pełnego w łaskę, nadzieję, cichość, słodycz, pokój, że Bóg Cię ubogacił w najwyższym stopniu we wszystkie łaski i wszelkie dary. Twoje jedno westchnienie więcej waży niż wszystkie modlitwy świętych, razem wzięte.

Wierzę, że godność Twoja, Matki Boga, jest po Bogu najwyższa i że od pierwszej chwili swego istnienia przewyższałaś miłością wszystkich ludzi, wszystkich aniołów.

O Przenajświętsza Maryjo Panno, Tyś Królową łaski Bożej, Tyś Matką miłosierdzia. Wierzę, że pokładając w Sercu Twoim całą ufność, otrzymam nieocenione łaski uświęcenia, wytrwania, nawrócenia i wszystkich innych łask dla siebie i drugich.

Idąc za Tobą - nie zbłądzę z drogi.
Jeśli się modlisz za mnie - poprawię się.Jeśli będziesz czuwać nade mną - niczego się nie lękam.

Twoją sukienką, Szkaplerzem Świętym, odziany - dostąpię miłosierdzia. Naśladując Cię, za Twoją łaską - dojdę tam, gdzie Ty jesteś. Gdy jestem zimny i oschły na rzeczy Boże - Ty ogrzejesz i orzeźwisz niebieską rosą łaski. Jeśli szatan uderzy, by mnie zniechęcić - Ufność w Tobie - powie mi: "Jeśli Maryja ze mną, któż przeciw mnie!" Jeśli jestem strapiony - Ty pocieszysz. W chorobie i cierpieniu - Ty ulgę przynosisz. W każdej potrzebie ciała czy duszy - Ty wspomagasz, bo Serce Twoje jest jako balsam na wszystkie rany nasze.

I któżby wyrazić potrafił miłość, z jaką czuwasz nad nami wśród wszelkiego rodzaju bied naszych? Kiedy szukamy pomocy u stóp Twoich, to nawet ogrom grzechów naszych nie powinien nam odbierać ufności.

Tonącemu na wzburzonym morzu świata - Ty rękę podajesz, o błogosławiona Żeglarko dusz ludzkich!

Kto na Twoją ratunkową łódź się dostanie, dopłynie szczęśliwie do portu zbawienia.

O Maryjo, Matko moja, Tyś Królową Męczenników, Matką Pocieszenia, ucieczką grzesznych, Tyś odrodzeniem naszym i czystością dusz.

Wierzę, że Serce Twoje jest tym bezdennym oceanem dobroci i miłosierdzia, w którym zanurzyć możemy wszystkie boleści, wszystkie smutki i wszystkie prośby nasze.

O Przenajświętsza Dziewico! Niech będą Bogu zawsze cześć i dzięki, że Cię uczynił tak potężną, tak łaskawą, tak miłosierną, nie tylko dla dusz wiernych Bogu, ale nawet dla największych grzeszników!

O Najświętsza Maryjo Panno! Im więcej poznaję Twego Serca dobroć i miłosierdzie, tym bardziej Cię kocham; im więcej Cię kocham - tym większa rośnie ma ufność ku Tobie.

Wierzę, że jesteś naszym życiem i nazywać Cię będę za Świętym Augustynem: "Jedyną po Bogu nadzieją moją."

Wierzę ze Świętą Teresą od Dzieciątka Jezus, że jedno ufne ku Tobie spojrzenie wystarcza, by być pocieszonym i wzmocnionym!

Ze Świętym Bonawenturą:

"Gdy patrzę na Ciebie - nic innego nie widzę, jak tylko samo miłosierdzie Boże."

Więc wierzę, że kto znalazł Ciebie, znalazł żywot i zaczerpnął zbawienie od Pana! Tyś jest tym ogniem gorejącym, do którego zbliżone serca zapalą się płomieniem błogosławionej i zbawiennej miłości, a miłość ta uczyni serce czystym jak kryształ, przez które przenikać będą promienie łask zbawicielowych.

Wierzę, że nie mogę, po Bogu, znaleźć przedmiotu godniejszego miłości nad miłość ku Twemu Niepokalanemu Sercu. W tej miłości odnajdę radość, pociechę, pokój i wszystkie pożytki i łaski tak doczesne, jak i wieczne, nie tylko dla siebie, ale i dla wszystkich drogich sercu mojemu.

Wierzę ze Świętym Bernardem, że im więcej uwielbiam Ciebie, tym większą chwałę oddaję Twemu Synowi.

Lecz jak się to dzieje, że mając Matkę tak dobrą - ja jestem tak przewrotny, że mając Matkę tak rozgorzałą miłością Boga - ja jestem tak skłonny do miłowania stworzeń, że mając Matkę tak bogatą w zasługi - ja jestem tak ubogi w cnotę?

O Maryjo, przecudny Magnesie serc ludzkich, przyciągnij moje nędzne serce do Serca Twego.

O Pani Moja, o Matko Moja, Twemu Niepokalanemu Sercu cały się oddaję teraz i na zawsze.

O Pani Moja, o Matko Moja, Sercu Twojemu powierzam wszystkie sprawy moje.

O Matko łaski Bożej, wejrzyj okiem miłosierdzia na moje troski, na moje potrzeby, uproś mi u Trójcy Przenajświętszej łaskę {wymienić}, dla otrzymania której tę nowennę odprawiam.

Pocieszycielko strapionych, nie odmawiaj mi tej łaski.

Wspomożenie wiernych, nie odejdę od stóp Twoich, póki nie dasz o co proszę, jeśli to się zgadza z Wolą Bożą.

Królowo pokoju, udziel mi Twej opieki, a pokój głęboki zapanuje w sercu moim.

Powtarzamy 3 razy

O miłosierne Serce Maryi, daj nam znak opieki Swojej.

Pomnij o Najmiłościwsza Panno Maryjo, iż od wieków nie słyszano nigdy, by ktokolwiek uciekając się pod Twoją opiekę, o Twoje wstawienie błagał i żebrał wspomożenia Twego, od Ciebie został opuszczony. Tą ufnością i wiarą ożywiony, o Panno nad Pannami, o Matko miłosierdzia, do Ciebie biegnę. Ja, nędzny grzesznik płaczący, rzucam się do stóp Twoich. O Matko Słowa Wcielonego, nie gardź wołaniem moim, ale je usłysz łaskawie i wysłuchaj. Bądź mi pomocą we wszystkich potrzebach teraz i zawsze, a osobliwie w godzinę śmierci mojej.
Amen.

Módlmy się:
O łaski pełna, Matko Boga, a Pani Moja! Źródło niewyczerpane Bożej szczodrobliwości, Szafarko łask wszelkich! Po Trójcy Przenajświętszej - Tyś najwyższą Zwierzchniczką świata; po Duchu Świętym Pocieszycielu - Tyś jedyną Osłodą dusz naszych; po Boskim Synu Twoim - Tyś najpotężniejszą u Boga Pośredniczką dla całej ludzkości. Wejrzyj miłościwie na gorące pragnienie serca, jakie łaska Boża w Nim wzbudza; nie odrzucaj mnie, mimo niegodności mojej, niech nędza moja nie wstrzymuje potoku miłosierdzia Bożego, który przez Ciebie na nas spływa.
Amen.

VIDIMUS ET APROBAMUS Posnaniae, die 20. Februarii 1948. fr. Józef a Virgine Carmeli provincialis. NIHIL OBSTAT Poznań, dnia 12 marca 1948 r. Ks. Dr. Prumbs Antoni cenzor. IMPRIMATUR Poznań, dnia 15 marca 1948 r. L. dz. 3210/48 Ks. Marlewski Wikariusz Generalny, Ks. Haendschke Kanclerz Kurii Metropolitalnej.

Modlitewnik Tradycyjny - ekran główny aplikacji z kategoriami modlitw

Powyższa modlitwa była pomocna? Zabierz ją ze sobą.

Znajdziesz ją i ponad 1200 innych w Modlitewniku Tradycyjnym - darmowej aplikacji z modlitwami opartymi na sprawdzonych źródłach Kościoła. Litanie, koronki, psalmy, nowenny, pięknie pokategoryzowane i zawsze pod ręką. Bez internetu, bez reklam.

  • Pełna biblioteka offline
  • Osobisty plan modlitewny
  • Kalendarz liturgiczny
  • Czytanie głosowe (TTS)
4.9 w Google Play Bez reklam, bez konta