Nowenna do Serca Pana Jezusa o cnotach Serca Jezusowego

Trzecia z serii tradycyjnych nowenn, oparta na starej książce misjonarza jezuity z XVIII wieku. Każdy dzień ukazuje Serce Jezusa jako wzór innej cnoty - od litości i czystości, po posłuszeństwo i miłość - zachęcając duszę do naśladowania Boskiego Mistrza.

Modlitwa przed rozważaniem

Wielki Boże! W którego obliczu i obecności stoję, błagam Cię przez Najświętsze Serce Twego Syna, oświeć mój rozum, żebym zrozumiała, czego żądasz ode mnie, i poucz serce moje, żebym z miłości ku Tobie czyniła to, co się Tobie podoba. Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego.
Amen.

Dzień 1. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest wzorem litości.

Najświętsze Serce Pana Jezusa, rosnąc w latach, rosło też zarazem w litości ku nam. O, jak litościwie postępuje sobie to Najświętsze Serce Pana Jezusa z grzesznikami i nędzę cierpiącymi! Cudzołożnicę uwolniło to Najświętsze Serce Pana Jezusa od śmierci. Kilka tysięcy ludzi, którzy by byli na puszczy od głodu pomdleli, nakarmiło to Najświętsze Serce cudem; a dźwigając na Kalwarię ciężki krzyż, smutkiem przygniecione, nie tak o Sobie myśli, jak o płaczących córkach Jerozolimy, żądając od nich, ażeby nie nad Nim, lecz raczej nad sobą płakały. O, któż wypowie litość Najświętszego Serca Pana naszego Jezusa Chrystusa! On wśród Swych największych cierpień pamięta raczej na cierpienia innych, aniżeli na Swe własne.

O Najdroższy Jezu! Jaki wstyd mnie ogarnia, że moje serce zupełnie innym jest od Twego Najświętszego Serca. Krzyż mój zawsze większym być sądzę nad krzyże innych. Nadto, skoro coś mam do cierpienia, zapominam na wszystko, co moim bliźnim dolega. O Boskie Serce! Ach, napełnij me serce ową litością, jaką miałeś zawsze ku innym nędznym i grzesznym, ażebym i ja sobie we wszystkich moich potrzebach, a szczególniej na śmiertelnej pościeli, na tę litość zasłużyć potrafiła.

Dzień 2. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest wzorem czystości.

Chociaż Najsłodszy Pan Jezus dopuścił, żeby Go duch piekielny różnymi pokusami mógł nagabywać, i chociaż nieprzyjaciele Pana Jezusa najzajadliwszymi oszczerstwami sławę Jego szarpali, nie chciał jednak, aby przeciw anielskiej cnocie czystości albo Go kuszono, albo żeby oszczerstwa Nań miotano. O! Jak śmiertelnymi były zapewne ciosy dla Najświętszego Serca Pana Jezusa, jakie Mu zadali Jego najzajadliwsi nieprzyjaciele, wystawiając Najczystszego Syna Niepokalanej Dziewicy na publiczne pośmiewisko i szydercze urągania najswawolniejszych oprawców, gdy Go podczas Jego bolesnego biczowania i najokrutniejszego na krzyż przybicia z szat do nagości obdarli. Tak publicznie pokutuje Najświętsze i Najczystsze Serce Pana Jezusa za nasze grzechy przeciw tej cnocie anielskiej czystości, bez wstydu wszelkiego w ukryciu popełniane.

Przeklętym niech będzie wszelki grzech przeciwko anielskiej cnocie czystości, który Tobie, o Najczystsze Serce Pana Jezusa, najnieznośniejsze bóle sprawił. Precz z mego serca wszelkie bezwstydne zachcianki, precz z ust moich wszelkie nieskromne słowa, precz wszelkie czyny w ukryciu popełniane, które tyle wstydu w biały dzień Najczystszemu Sercu Pana Jezusa przyniosły! O! Najczystsze Serce Pana Jezusa mojego, zapal moje i wszystkich ludzi serca Twą Świętą miłością, ażeby miłość niedozwolona nigdy w nich nie powstała. O! Miłości Najczystszego Serca Pana Jezusa, płoń w moim i we wszystkich sercach.

Dzień 3. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest wzorem gorliwości o wieczne zbawienie dusz.

Najświętsze Serce Pana Jezusa, skoro tylko żyć poczęło, poczęło zarazem płonąć żarliwością o zbawienie dusz. Rozkaz, aby położyć Swe życie na drzewie krzyża za grzeszny świat, już był w Nim wyryty, chociaż jeszcze w łonie macierzyńskim zostawało. O mój Boże! Pierwsze tchnienie życia Wcielonego Boga było zarazem pierwszym westchnieniem miłości; zupełną stać się ofiarą było Jego wolą, było Jego żądzą. Pan Jezus rzekł do Ojca Niebieskiego: "Twój rozkaz, Ojcze, aby umrzeć za wszystkich ludzi, jest w Moim Sercu punktem środkowym, do którego wszystkie Moje żądze zdążają." Przez trzydzieści trzy lat objawiał się ten ogień miłości z Serca Najświętszego, aby sobie jakby ulżyć, w tych słowach: "Mam być chrztem ochrzczony: a jakom jest ściśnion, aż się wykona" (Łk 12, 50). Ach! Jak wre we Mnie krew, a jak Mi tęskno, ażeby Jej przelaniem wszystko się spełniło i zbawienie dusz przyspieszonym zostało.

A ja, niestety, tyle czasu straciłam, już to zajmując się rzeczami, które memu stanowi nie przystoją, już to zaniedbując, co mi rozum, zajęcie, porządek uczynić nakazywały. Ileż to godzin, których mi Pan Bóg udzielił dla duszy mojej zbawienia, strawiłam na spaniu, rozrywkach, zabawach, rozmowach? O Boskie Serce Pana Jezusa, które tak gorąco mego zbawienia wiecznego pragniesz, zapal Twą Świętą żarliwością moje zimne serce, ażebym we wszystkich mych czynach i zajęciach niczego innego nie szukała, jak tylko Twej chwały, mego i innych zbawienia.

Dzień 4. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest opuszczone.

Nie tylko żydzi Pana Jezusa opuścili, ale i uczniowie Jego, a nawet Samo Niebo. Ojciec Przedwieczny żądał dowodu miłości, nie udzielając Mu żadnej pociechy. Słowa wyrzeczone w najokropniejszych boleściach na krzyżu są niezbitym tego dowodem: "Boże Mój! Boże Mój! czemuś Mnie opuścił?" Przed męką Swą, nawet podczas męki jeszcze zwykł był Boga Ojcem Swym nazywać. W najokropniejszej i najprzykrzejszej walce życia i śmierci nie chce tego słodkiego imienia ani wymówić; ażeby zaś pokazać, jak zupełnie Serce Jego Najświętsze opuszczone było, wymawia tylko straszliwe słowo - Bóg. "Wielki, mocny i sprawiedliwy Boże! Dlaczegoś Mnie opuścił, jakobym Twoim Synem nie był?!"

O tak bardzo opuszczone Serce Pana Jezusa! Jakże to, czyż i ja nie mam mieć współczucia z Tobą w Twej męce? Tak, jak mi się z całego serca zatwardziałość serc żydów i zwątpienie uczniów, które Cię dotkliwie uraziło, nie podoba, tak chcę z mej strony starania dołożyć, ażebym odtąd często i z serdecznym współczuciem na Cię pamiętała. Przy tym postanawiam zawsze i we wszystkich mych krzyżach, gdyby mnie nawet wszyscy moi przyjaciele z całym światem opuścili, trwać przy Tobie, o opuszczone Serce Pana mego Jezusa! Ty bowiem mnie nigdy nie opuścisz, owszem, Samo jedno uszczęśliwić mnie możesz.

Dzień 5. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest wzorem wielkoduszności.

Cały świat i siły piekła były się połączyły, aby złamać wielkoduszność miłości Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nawałnice prześladowań biły Nań ze wszech stron. Właśni Jego uczniowie, kapłani żydowscy, cała Synagoga, dworzanie Heroda, sąd Piłata, okrucieństwo oprawców było się Nań spiknęło; nadto, powodzie całe niewdzięczności, zdrad, obelg zalały to Najświętsze Boskie Serce wszelkimi wewnętrznymi i zewnętrznymi obelgami. "Boć weszły wody aż do duszy mojej" (Ps 68, 2) mogło wołać to Najświętsze Serce. Pomimo tego: "Wody mnogie nie mogły ugasić miłości i rzeki nie zatopią" (Pnp 8, 7), miłości Najświętszego Serca. Ponieważ miłość wielkoduszna Tego Boskiego Serca jest Boską, a tym samym nieskończoną, przeto powiedział Wielebny Beda, że: "żaden zamach, żadne pokuszenie, żadna przemoc i złość Jego nieprzyjaciół, żadna moja i grzeszników niewdzięczność, nie zdołały Tego Najświętszego Serca od troski o nasze zbawienie odwieść."

Gdy się z Tobą, o Najświętsze Serce Pana Jezusa, porównuję: O, jakże jestem małoduszną w mych chorobach, w oszczerstwach na mnie miotanych, w ubóstwie, w prześladowaniach, w pokuszeniach, w wykorzenianiu mych złych nałogów i nabywaniu cnót? Ileż to razy za wiele dufałam w mych siłach, w ludziach! Jak często zachwiałam się w ufności ku Bogu, albo nadzieję pokładałam zuchwale w Jego miłosierdziu, bez wszelkiego z mej strony współdziałania? Ile to razy pokutę moją z dnia na dzień z zatwardziałym sercem odkładałam? O Wielkoduszne Serce Pana Jezusa! Wlej w serce me chrześcijańską wielkoduszność, kiedy mnie Swymi ułudami świat, ciało i złośliwy czart nęcić będą; wesprzyj mnie, kiedy na śmiertelnej pościeli złożona, z mocami piekła o nieskończoną wieczność walczyć będę, udziel mi siły, proszę, ażebym nią wzmocniona, wszystkich mych nieprzyjaciół zwyciężyła, a Ciebie z całego serca aż do ostatniej chwili mogła kochać.

Dzień 6. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest wzorem cierpliwości.

Od pierwszej chwili Swego życia aż do ostatniego tchnienia zostawał Miłościwy Pan Jezus w ubóstwie, pogardzie i boleściach. Ubóstwo Jego tak było wielkie, że nie miał ani miejsca, gdzie by głowę Swą skłonił. Nie było żadnej warstwy w narodzie żydowskim, która by Go nie miała w nienawiści, i to w największej nienawiści! Nie ma członka na Najświętszym Ciele Pana Jezusa, który by nie doznał boleści, który by nie był okryty ranami; a to wszystko znosiło Najświętsze Serce Pana Jezusa z największą cierpliwością.

A ja, co czynię, gdy mi coś podobnego się przydarzy? O mój Jezu! Może gniewem się unoszę, a z niecierpliwości może zelżywych słów używam; może zemścić się pragnę, a może się nawet i mszczę! O pełne łagodności Serce mego Zbawiciela! Jak bardzo zawstydzasz moje niecierpliwe serce, które przez lada zniewagę spokój traci, pomimo, że za me grzechy na nic innego, jak na zawstydzenie przed całym światem, zasłużyłam. Strzec się chcę na przyszłość wszelkiego gniewu, zemsty i niecierpliwości! W moim i wszystkich sercach niech panuje nieskończona łagodność i cierpliwość Boskiego Serca.

Dzień 7. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest wzorem szczodrobliwości.

Nie znajdziesz żadnego rodzaju ludzi, dla których by nie okazało szczodrobliwości Najmiłościwsze Serce mego Zbawiciela. Potrójne oświadczenie się Świętego Piotra z miłością ku Panu Jezusowi nagrodził On najwyższą władzą nad całym Kościołem Swoim; ucztę sprawioną dla Niego przez Mateusza nagrodził powołaniem na urząd Apostoła; pokorne wyznanie Dyzmy, łotra, który po prawicy Jego wisiał, nagrodził Rajem wiekuistym. Przechodząc przez miasta, miasteczka, wsie, zostawiał wszędzie Pan Jezus ślady Swej szczodrobliwości (Dz 10, 38). O Najświętsze Serce Pana Jezusa! Serce przepełnione miłosierdziem i wdzięcznością, o jak niemiłosiernym i zakamieniałym jest moje serce na potrzeby, smutki i choroby bliźniego! Jak niewdzięczne względem tych, którzy mi dobrze czynią! Ileż to razy cieszyłam się może z nędzy bliźniego! Ile razy może zazdrościłam mu szczęścia i dobrego powodzenia? A ileż razy nie przyszłam mu w pomoc, choć mogłam?

O Najszczodrobliwsze Serce Pana Jezusa! Spraw to, błagam Cię, ażebym z wdzięcznością uznała, że to wszystko, co posiadam, Twoim jest Darem, i ażebym Twych tak obfitych dobrodziejstw nigdy ku Twej obrazie nie nadużywała; zmiękcz me serce kamienne na potrzebę cierpiących, ażebym ich wielką potrzebą wzruszona, z miłości ku Tobie, zawsze im w pomoc wedle sił moich przychodziła.

Dzień 8. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest wzorem posłuszeństwa.

Aby móc wykonać tę cnotę Świętego posłuszeństwa, stał się Syn Boży, będąc we wszystkim równym Bogu Ojcu, człowiekiem i przyjął na Siebie naturę ludzką. Jako człowiek był posłusznym aż do śmierci sromotnej na krzyżu. W największym opuszczeniu, jakie Sam na Siebie dopuścił, w chwili, kiedy ducha Bogu oddawał, ażeby światu oznajmić, jakie to myśli zajmują Jego Najświętsze Serce, woła Chrystus Pan głosem wielkim: "Ojcze! Chociaż Mi żadnej ojcowskiej pociechy nawet w tej chwili nie udzielasz, pomimo tego jesteś Mi drogim Ojcem, a Ja Twym posłusznym Synem, a posłusznym aż do śmierci krzyżowej; jako taki umieram; w Twe ręce polecam Ducha Mego." Z takimi słowy na ustach i w tak twardym posłuszeństwie oddał Ojcu Ducha Swego. Lecz nie tylko Ojcu Swemu Niebieskiemu był Pan Jezus zupełnie posłusznym, lecz także i Matce Swej Świętej Maryi, i opiekunowi Swemu, Świętemu Józefowi aż do trzydziestego roku życia Swego ukrytego, jak czytamy w Ewangelii Świętej: "Był Im poddany" (Łk 2, 51).

O Najposłuszniejsze Serce Pana Jezusa! Jakże ja jestem uporną i głuchą na rozkazy mych starszych! Jak nieskorą i niedbałą w spełnianiu ich rozkazów! A jak często odważam się nawet przeciw nim szemrać! Przedziwny wzorze Świętego posłuszeństwa, Najmiłościwsze Serce mego Jezusa, użycz, błagam Cię, memu nieugiętemu sercu prawego ducha posłuszeństwa, od tej chwili składam mą wolę najzupełniej w Twe Najświętsze ręce, z których ją otrzymałam. Twa Wola Najświętsza niech będzie na przyszłość jedynym prawidłem mych czynów.

Dzień 9. Najświętsze Serce Pana Jezusa jest wzorem miłości.

Od kolebki aż do śmierci na krzyżu pałało Najświętsze Serce Pana Jezusa żarem miłości, a ponieważ ten żar tak długo był zamknięty, nie mógł Syn Boży znieść, żeby Go nie objawić na zewnątrz. Ogień ten miłości największej wyniszczył Pana Jezusa i mocy tegoż ognia uległ Pan Jezus; albowiem pomimo, że tyle miał otworów, ile ran naliczyć można było od stóp aż do głowy na całym Ciele, pomimo tego potrzeba było jeszcze otworzyć siedzibę całej miłości: Serce Jego Najświętsze. Przez ten otwór wybuchnął wreszcie płomieniem ten tak długo tamowany żar miłości. Twe Najświętsze Serce, Panie Jezu, ukochało mnie i wszystkich grzeszników, z tej to przyczyny zraniła Je tak bardzo sprawiedliwość Boga! Boskie to Serce Pana Jezusa objawiło nam tę nieogarnioną miłość dopiero wtedy, kiedy Pan Jezus z tym światem się rozstał, ażeby wszyscy ludzie w Swych uciskach w tym Sercu Boskim bezpieczną kryjówkę mieli. Niezmierzona miłość Boskiego Serca sprawiła to, że Syn Boży niepojętym sposobem Najświętszy Sakrament Ołtarza ustanowił i w Nim daje nam Swe Najświętsze Serce wraz z Bóstwem i Człowieczeństwem. Z tego to Najświętszego Sakramentu, z Sakramentu Miłości woła do nas to Boskie Serce Jezusa codziennie, owszem woła ciągle: "Moje dzieci, którem wśród tak wielkich boleści na krzyżu dla życia łaski narodził, którym wszystkie skarby Mego miłosierdzia zostawiłem, moje dzieci, dajcie Mi nawzajem wasze serca skruszone, wierne, serca stałe aż do śmierci."

O Serce mego Zbawiciela, nieustanną ku mnie płonące miłością! Tyś wszystko z miłości ku mnie uczyniło, cierpiało; a ja? Niech wstydem zapłonie oblicze moje! Jakże mało pamiętam na Ciebie, jak głęboko zanurzyłam się w doczesnych, zupełnie światowych rzeczach; jak rzadko kochałam Ciebie! O Najsłodsze Serce Zbawcy mego! Może jednego czynu nie mam, którybym była spełniła w dobrej intencji, z czystej ku Tobie miłości! Obym miała potoki łez, ażebym mogła opłakać me zimne i zakamieniałe serce dla Serca Pana Jezusa! I któż by się nie starał, ażeby Temu Najmiłościwszemu Sercu czegoś miłego Mu nie uczynić? Ja nie tylko, że nic miłego Mu nie uczyniłam, ale wszelkimi sposobami znieważałam Je. Miałam serce dla miłości niegodziwej stworzeń, nie miałam zaś, aby Ciebie, Serce miłości najgodniejsze, umiłować. Boskie Serce, w którego mocy są wszystkie serca, zmiękcz wreszcie me serce, jak opoka twarde, i uczyń je przez prawdziwą pobożność skłonnym do tego wszystkiego, co Tobie miłym jest i co Ci się podoba.

Modlitwa po rozważaniu

Wielki Boże! Dzięki Ci składam za światło udzielone rozumowi memu i za poruszenie woli ku dobremu. Proszę Cię przez Najświętsze Serce Twego i mego Jezusa, utwierdź we mnie to, co przez Twą łaskę we mnie zdziałałeś.
Amen.

JEZU cichy i pokornego Serca, uczyń serce moje podobnym do Twego! (300 dni odpustu, Pius IX, 29 stycznia 1868).
Słodkie Serce Jezusa, bądź moją miłością! (300 dni odpustu, Pius IX, 13 maja 1875).

Modlitwa do Matki Bożej

O Matko Boża i Matko nasza, Maryjo Święta! Przez niezrównane zalety Najsłodszego Serca Twego, wyjednaj nam prawdziwe i stałe nabożeństwo do Przenajświętszego Serca Pana Jezusa, Syna Twojego; ażebyśmy myślami i uczuciami naszymi w Sercu Jego zamknięci, dopełniali święcie wszystkich naszych obowiązków i z wesołym sercem zawsze Mu wiernie służyli.
Amen.

Modlitewnik Tradycyjny - ekran główny aplikacji z kategoriami modlitw

Powyższa modlitwa była pomocna? Zabierz ją ze sobą.

Znajdziesz ją i ponad 1200 innych w Modlitewniku Tradycyjnym - darmowej aplikacji z modlitwami opartymi na sprawdzonych źródłach Kościoła. Litanie, koronki, psalmy, nowenny, pięknie pokategoryzowane i zawsze pod ręką. Bez internetu, bez reklam.

  • Pełna biblioteka offline
  • Osobisty plan modlitewny
  • Kalendarz liturgiczny
  • Czytanie głosowe (TTS)
4.9 w Google Play Bez reklam, bez konta