Modlitwa wieczorna po doznanym nieszczęściu
Tradycyjna modlitwa wieczorna przeznaczona dla osób, które w ciągu dnia doświadczyły trudności lub nieszczęść, ucząca pokornego poddania się woli Bożej.
Tobie, Panie, dzień dzisiejszy ofiarowałem (ofiarowałam), abyś nim rozrządził wszechwładnie ku chwale Swej a zbawieniu duszy mojej; dziękuję Ci z poddaniem się i wdzięcznością za wszystko, co na mnie zesłałeś; i mam wiarę, że to było mi potrzebne, gdy tak odwieczna i najmędrsza wola Twoja przygotowała.
Za tyle dni spokojnych i pomyślnych nie umiałem (umiałam) dziękować; niechże przynajmniej za ten dzień zasmucenia dziękuję Ci jako syn (córka) kochający(a) i posłuszny(a).
Spraw, Ojcze, Litości nieskończona, iżbym nie upadł(a) na duchu od nieszczęścia, którym mnie dotknąłeś; iżby cierpienie i ucisk, którymi mnie nawiedzasz, były mi poczytane na zgładzenie grzechów moich.
Iżbym w tych dolegliwościach do Ciebie, Boże mój, ducha swojego podnosił(a), który sam jesteś źródłem pociechy, i Tobie je wszystkie z miłością ofiarował(a).
Im bardziej szczęście doczesne przede mną ustępuje, tym łaskawiej, o Panie, racz mi zgotować szczęśliwość wiekuistą przez zasługi, cierpienia i wszystkie boleści Jezusa Chrystusa.
Przebacz smutkowi serca mego, przebacz płaczom moim: niech w nich nie będzie żadnego szemrania na sądy Twoje niezbadane, żadnego powstania przeciw Twojej woli świętej.
Ale owszem, niechaj mi się obrócą na przebłaganie Ciebie, Boga, Ojca i Pocieszyciela mojego, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Amen.
Tekst pochodzi z modlitewnika Ołtarz Złoty wydanego w Krakowie w 1847 roku. Modlitwa ta jest wyrazem głębokiej duchowości zawierzenia Opatrzności Bożej w duchu dziewiętnastowiecznej pobożności, kładącej nacisk na wartość ekspiacyjną cierpienia.
