Modlitwa Rodziców za dziećmi

Rozbudowana modlitwa rodziców proszących Boga o mądrość, cnoty i siły potrzebne do wychowania dzieci, a także o ich duchowe i doczesne dobro. Ukazuje wzniosłość powołania rodzicielskiego i jego odpowiedzialność.

Ojcze wszystkich ludzi! Jakże piękne przeznaczenie dałeś mi na ziemi, obdarzając mnie dziatkami, które stać się mogą moją chlubą, moim szczęściem, osłodą i pociechą najmilszą życia, w których cnotach wolno mi odżyć i spłacić dług ludzkości i Tobie.

Każde spojrzenie na dziatki moje przejmuje serce najtkliwszą wdzięcznością dla Ciebie, mój Boże, i tą ojcowską (macierzyńską) pociechą i nadzieją, jaka przepełnia moją duszę na widok ukochanych dziatek. Bo jestże ważniejsze, piękniejsze przeznaczenie niż powołanie rodzicielskie, które rozumne, nieśmiertelną duszą obdarzone istoty, przysposabia na użytecznych ludzi dla świata, by się przyczynili do jego szczęścia i Bożej chwały.

O tak zaiste! Powołanie rodzicielskie jest tak ważne, tak święte, że całe moje życie powinno być jedną jakoby modlitwą, złożoną Bogu sercem czystym, z duszą przepełnioną miłością, zaparciem siebie samego (samej).

Panie! Jakże rodzice bogobojni, zacni, świątobliwi być winni, by chowali dzieci miłe Tobie, jak ściśle obowiązani spełniać obowiązki swoje, by kiedyś dziatki ich szczęściem i chlubą się stały.

Dziecię! To przyszły człowiek, przyszła nadzieja i zbawienie ludzkości. Dziecięciu temu ogrzać serce, przysposobić duszę na przyjęcie prawdy Bożej, by zajaśniała całą pięknością duchową, to najwyższe moralne szczęście na ziemi. A szczęście to, Panie, złożyłeś w ręku moim, ja mogę moim dzieciom zapewnić przy Twojej pomocy doczesne i wieczne szczęście.

Ojcze wszystkich ludzi! Obdarz mnie mądrością Ducha Świętego, łaską Maryi, wytrwałością Świętej Moniki i tych bogobojnych ewangelicznych ojców i matek, którzy szczęście duchowe dziatek swych przełożyli nad skarby ziemskie.

Oddal ode mnie lekkomyślność, chęć zabaw światowych, zamiłowanie w ich przyjemnościach, bym w domu widział(a) świat cały, w dziatkach skarby jego, a w spełnieniu obowiązków najmilsze życia rozkosze. Niechaj coraz więcej uświętobliwiam serce, bym się stał(a) godny (godna) wychowywać dziatki moje.

Pozwól mi dokładnie poznać usposobienie dziatek moich, niechaj miłość rodzicielska nie zakrywa mi ich wad i błędów, nie czyni pobłażliwym (pobłażliwą) na dziecinne zdrożności, które stać się mogą tamą ich udoskonalenia.

Niechaj zawczasu karcę ich błędy, choćby i serce na chwilę dziś zabolało, by w starości widok cnotliwych dziatek przejął duszę moją najwyższą radością. Obym je przyzwyczaić mógł (mogła) zawczasu do zamiłowania prawdy, nauki i pracy, do przestawania na małym, do uległości dla starszych, do zgadzania się w każdej chwili życia z świętą wolą Twoją.

Niech wpajam w ich duszę współczucie dla niedoli, miłość prawdy, zamiłowanie pracy, świętą pobożność, słowem: miłość ludzi, cnoty i Boga. Spraw, bym dzieci moje, Panie, wychował(a) w zdrowiu ciała i ducha. Niechaj dalekimi będą od nich dziś i w przyszłości: samolubstwo, zazdrość, lenistwo w służbie Twojej i w pracy około dobra ogółu, lekkomyślność, próżniactwo, obmowa, niesprawiedliwość, cień nawet złego, ale przeciwnie, pozwól mi, Panie, przy Twojej pomocy i łasce uczynić je ludzkimi, pracowitymi, pełnymi roztropności, stałości, rozsądku i serca.

Oby synowie moi stać się mogli godnymi synami ziemi Ojczystej, silni duchem, mężni sercem, zdrowi umysłem i ciałem, piękni duszą.

Oby córki moje były niewinne i czyste myślą, duszą i ciałem, jako lilie białe, poświęcone Przeczystej Maryi Dziewicy.

Przyjmij, Panie, łaskawie gorącą modlitwę moją, pobłogosław pracy dla dobra dziatek moich, dozwól mi je wychować w prawdziwej mądrości, pobożności i cnocie.

Daj dziatkom moim pamięć, zdolność, pojęcie, siły, zdrowie, gorącą chęć do nauki i pracy - dozwól w starości cieszyć się widokiem ich szczęścia, które wspiera się na cnocie, a zawiera w spełnianiu powinności.

Niechaj nie upadam w przeciwnościach, a siły i pomoc dozwól mi w każdej chwili znaleźć u stóp Krzyża Swojego, u tego Krzyża, pod którym Najświętszą Matkę Twoją poleciłeś uczniowi Swojemu, dając Ją za Matkę ludzkości całej.

Matko Święta, coś w takiej pobożności chowała Dzieciątko Jezus, przyczyń się do Syna Swojego, by mnie oświecał, wspierał i pomagał w pracy dla dobra dziatek moich, boś Ty jest najtkliwszą Matką wszystkich dzieci i rodziców ziemskich.
Amen.

Modlitwa pochodzi z "Ołtarzyka polskiego katolickiego nabożeństwa". Jest jedną z najbardziej rozbudowanych modlitw rodzicielskich w tradycji polskiej, ukazującą głęboką duchowość powołania rodziców i ich odpowiedzialność za wychowanie dzieci w cnocie, pobożności i miłości.

Modlitewnik Tradycyjny - ekran główny aplikacji z kategoriami modlitw

Powyższa modlitwa była pomocna? Zabierz ją ze sobą.

Znajdziesz ją i ponad 1200 innych w Modlitewniku Tradycyjnym - darmowej aplikacji z modlitwami opartymi na sprawdzonych źródłach Kościoła. Litanie, koronki, psalmy, nowenny, pięknie pokategoryzowane i zawsze pod ręką. Bez internetu, bez reklam.

  • Pełna biblioteka offline
  • Osobisty plan modlitewny
  • Kalendarz liturgiczny
  • Czytanie głosowe (TTS)
4.9 w Google Play Bez reklam, bez konta