Modlitwa do świętych Trzech Króli
Modlitwa do świętych Mędrców ze Wschodu o dar silnej wiary i gorliwości w poszukiwaniu Boga. Przez ich wstawiennictwo prosimy o łaskę ofiarowania Panu darów z naszych cnót oraz o wytrwałość na drodze zbawienia, z dala od grzechu.
O sławni nauką i rozumem, ale sławniejsi wiarą i nabożeństwem święci trzej Królowie, Kasprze, Melchiorze i Baltazarze! Przyczyńcie się za nami grzesznymi do Pana tego, któregoście z wielką uprzejmością i pilnością szukali, z wielkim weselem znaleźli i znalezionemu cześć i pokłon, padłszy na kolana i oblicza wasze, pokornie oddali.
Przy tym pokłonie złoto, mirrę i kadzidło Onemu hojnie ofiarowaliście. Złoto jako prawdziwemu Królowi; kadzidło jako prawemu Bogu i wiekuistemu; mirrę jako na ten czas śmiertelnemu człowiekowi.
Proście, Królowie święci, Patriarchowie nasi, pierwiastki pogańskiego narodu, abyśmy wszyscy tegoż Pana przez wiarę doskonale znali, Onego z pilnością tąże wiarą, a ku temu nadzieją i miłością szukali. Nalazłszy w tym nieprzepłaconym skarbie, serdecznie się kochali i temuż to Bogu i Kapitanowi naszemu z dusz, ciał i majętności naszych przystojne upominki rozlicznego nabożeństwa i cnót chrześcijańskich na chwałę Jego oddawali.
A odniósłszy od Boskiego Majestatu Jego błogosławieństwo, pomoc i pociechę, nigdy się do Heroda, okrutnego mordercy i grzechów nie wracali, ale statecznie przy Zbawicielu naszym trwając, z Nim po śmierci w niebieskich, nieskazitelnych pałacach, z wami i z innymi wybranymi Bożymi, niewysławionymi pociechami i nieodmienną radością opływali.
Przez tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa, który żyje i króluje, Bóg na wieki wieków.
Amen.
Antyfona
Trojakim cudem wsławiony święty dzień ten obchodzimy; dziś gwiazda Króli do Chrystusa Pana przyprowadziła; dziś na weselu w Kanie Galilejskiej woda w wino się przemieniła; dziś chciał Pan Chrystus w Jordanie być ochrzczonym, aby nam żywot przezeń był przywrócony. Alleluja, Alleluja, Alleluja.
W. Królowie z Tarsu i z wysp podarunki przyniosą. Alleluja.
O. Królowie z Arabii i z Saby z darami przyjadą. Alleluja.
Módlmy się:
Boże, któryś Jednorodzonego Syna Twego przez gwiazdę narodom objawić raczył, racz nam to z miłosierdzia swego dać, abyśmy, którzy przez wiarę do Twego poznania jesteśmy przyprowadzeni, byli po śmierci dopuszczeni widzieć Ciebie, Pana swego, na wieki.
A jakoś ciała świętych Trzech Królów przy ich sprowadzeniu do Kolonii nakłonieniem się wieży uczcił i innymi cudami przed światem ich świątobliwość i zasługi objawił, a nam na przykład i na pamiątkę (która i po dziś dzień nachylona stoi) zostawił; racz nam dać za ich zasługami, abyśmy byli we wszelkich chorobach i niebezpieczeństwach nagłej śmierci i wszystkiego złego ich przyczynami ratowani. Przez Jezusa Chrystusa, Syna Twego, który żyje i króluje na wieki wieków.
Amen.
Modlitwa pochodzi z modlitewnika "Ołtarz Złoty", wydanego w Krakowie w 1847 roku. Tekst zawiera ciekawe nawiązania do tradycji i legend związanych z relikwiami Trzech Króli w katedrze w Kolonii.
