Modlitwy przed Komunią świętą
Zbiór aktów strzelistych i modlitw przygotowujących duszę na godne przyjęcie Pana Jezusa w Eucharystii. Rozbudzają one wiarę, ufność, miłość oraz szczery żal za grzechy, pomagając w głębokim, duchowym zjednoczeniu z Bogiem.
Akt wiary
Wierzę, o mój drogi Jezu, że jesteś tu na ołtarzu prawdziwie obecny. Wierzę, że mi siebie samego dasz, tak samo, jak dałeś Ciało i Krew Twoją Apostołom na Ostatniej Wieczerzy. Nie rozumiem, jak to być może, że Sam nieskończony Bóg wstąpi pod dach serca mego, ale wierzę w to dlatego, żeś Ty sam nas tak nauczył, a Ty, Boże mój, nigdy, nigdy omylić nas nie możesz. Jezu mój, wzmacniaj moją wiarę.
Amen.
Akt ufności
Mam nadzieję, o mój Panie, że za chwilę wstąpisz do mego serca i w nim zamieszkasz. Dusza moja nie jest godna tak wielkiego szczęścia, ale Tyś taki dobry, że gdy raz obiecałeś, to dotrzymasz. Ufam Ci więc, Jezu, jak najlepszemu Ojcu, bo Ty nas nieskończenie więcej miłujesz, niż ojciec i matka na ziemi. Panie mój, daj, ażebym całe życie ufał(a) Tobie.
Amen.
Akt miłości
O, dobry, kochany Jezu mój! Tak Cię kocham, że wypowiedzieć tego nie umiem: Ty widzisz moje serce, więc wiesz, że mówię prawdę. Jakże Cię też nie kochać, kiedy Ty jesteś taki Święty, taki wielki i nam tyle dobrego robisz! Święci Twoi kochają Cię więcej ode mnie, ale ja bym też chciał(a) być kiedyś świętym(ą) i Ciebie tak kochać jak oni. O, Jezu mój, który za chwilę będziesz już ze mną, naucz mnie kochać Cię, ale tak naprawdę, nie na jedną chwilkę, lecz na zawsze.
Amen.
Akt skruchy
Kiedy myślę o tym wielkim szczęściu, które ma mię za chwilę spotkać, to się boję, że dusza moja niegodna tego, ażebyś Ty, mój Jezu, w niej zamieszkał. Tyle grzeszyłem(am), a nawet od spowiedzi ostatniej znowu Cię obraziłem(am). Jakże ja Cię przyjmę, o Panie mój? Przebacz mi, Jezu! Żałuję z całego serca, że dla Ciebie tak często jestem niedobrym(ą). Chcę się szczerze poprawić po Komunii świętej, a Ty mi, Jezu, w tym dopomóż.
Amen.
Akt pragnienia
Tak już czekam, Boże, na tę chwilę, kiedy Cię przyjmę. To będzie zupełnie tak, jakbym był(a) w niebie i z Tobą się połączył(a)! Przyjdź już, Jezu mój, przyjdź i zamieszkaj w mym sercu, czekam na Ciebie i aż drżę z radości na tę szczęśliwą chwilę!
Gdy kapłan otwiera tabernakulum, ażeby wydobyć Najświętszy Sakrament, odmów sSpowiedź powszechna, a gdy odwróci się do ciebie, trzymając Hostię w palcach nad puszką z komunikantami, patrz na Baranka Bożego i mów:
Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata.
Tu pochyl się głęboko, mówiąc:
Panie, nie jestem godny(a), abyś wszedł do przybytku serca mego, ale rzeknij tylko słowo, a będzie zbawiona dusza moja.
Tę modlitwę "Panie, nie jestem..." mówi się 3 razy, bijąc się równocześnie w piersi. Po odmówieniu tego złóż ręce, jak do modlitwy, i spokojnie, nie trącając nikogo, zbliż się do ołtarza, ażeby w ciszy i spokoju przyjąć Pana Twego.
Tekst pochodzi z "Modlitewnika dla młodzieży" (Wydawnictwo Księży Pallotynów, Poznań 1947).
