Modlitwa do Świętych Pańskich II
Tradycyjna modlitwa do Wszystkich Świętych, w której uznajemy ich za naszych starszych braci w wierze i prosimy o pomoc w osiągnięciu tej samej chwały, którą oni już się cieszą.
O trzykroć błogosławieni Mieszkańcy Niebieskiego Syjonu, najmilsi Słudzy i Przyjaciele Jezusa Chrystusa, którzy względem nas jesteście jako bracia pierworodni i wybrani, Królestwo Ojca dziedziczący!
O Święci Pańscy! Raczcie rzucić braterskie wejrzenie ku nam, nędznym i płaczącym potomkom Ewy. My na ustawiczne boje wydani, ucisku i trwogi pełni, w upadek godzący: Wy palmę już posiadłszy, w koronie zwycięstwa i pokoju, wiekuistej chwały kosztujecie.
O święci i chwalebni Bracia nasi, i Wy wszystkie Święte Pańskie, Błogosławione Siostry nasze, okażcie nad nami zmiłowanie! Jako możecie, będąc w chwale i możności; jako chcecie, będąc w doskonałej łasce i miłości; jako umiecie, będąc w źródle wszelkiej wiadomości, mocy i szczęśliwości.
Pomnijcie, błogosławieni Obrońcy nasi, że jak my teraz, byliście także obleczeni ułomnością, pokusami uciskani i na te same niebezpieczeństwa i szkody wystawieni. Jezus Chrystus Was wspomógł, łaska Jego dla Was się otwarła, zasługa Najświętszej Męki Jego w wieniec Was przybrała.
A przetoż przez miłość Jezusa Zbawiciela, wspólnego Ojca i Pana naszego, błagamy Was pokornie i modlitw się za sobą u Was dopraszamy. Sprawcież nam miłosiernie, iżby zasługa Krwi Przenajdroższej Tego, który Was wybrał, przyozdobił i naciesza w wieczności, odwróciła i od nas sprawiedliwe karania.
Sprawcie nam modlitwami i przyczyną Waszą, iżbyśmy wszelkie złości serc swoich złożywszy, wszelkich grzechów na zawsze odstąpili: a zapaleni miłością Jezusa Chrystusa, nigdy w niej nie zemdleli aż do dokonania tej drogi ziemskiej, ani śmiercią jej nie przerwali.
Iżbyśmy podobni do Was naturą ludzką w tym żywocie, któryście także ponosili, mogli Wam zostać podobni i równi w życiu przyszłym, i byli wraz z Wami uczestnikami nagrody i chwały wiecznej, jakiej używacie, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
Modlitwa pochodzi z modlitewnika Ołtarz Złoty (Kraków 1847). Tekst kładzie nacisk na wspólnotę losów między wiernymi na ziemi a świętymi w niebie, przypominając, że zbawieni również doświadczali ludzkich słabości i pokus.
