Modlitwa 12
Dwunasta modlitwa z cyklu „Tajemnicy Szczęścia” rozważa niezliczone Rany Chrystusa oraz ich duchowe znaczenie dla wierzącego.
O Jezu! Zwierciadło prawdy, Miłości zwieńczająca wszystkie siły ducha, Znaku jedności, rozdarty i umęczony obfitym upływem godnej uwielbienia Krwi, wspomnij na niezliczone Rany, które okryły Cię od stóp do głowy.
O niezmierna i totalna boleści, którą zniosłeś w swym dziewiczym Ciele z miłości ku nam. Jezu Chryste, co mogłeś nadto dla mnie uczynić? Czego jeszcze nie dokonałeś?
Zaklinam Cię, o mój Zbawicielu, wszystkie swoje Rany znacz drogocenną Krwią w moim sercu, abym mógł w nim ustawicznie czytać boleść i miłość Twoją.
Spraw, aby przez moje przylgnięcie do Twojej Męki zaznaczył się w mojej duszy owoc Twych cierpień.
Niech Twoja miłość wzrasta w niej codziennie do czasu, aż stanę przed Tobą, Skarbie wszystkich dóbr i wszystkich radości!
O słodki Jezu, daj mi w życiu wiecznym to, o co Cię błagam.
Amen.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Westchnienie:
Jezu, Miłości moja, bądź uwielbiony i zmiłuj się nade mną!
Modlitwa ta tradycyjnie wiązana jest z objawieniami św. Brygidy Szwedzkiej i utrwalona w modlitewnikach jako część piętnastu modlitw o Męce Pańskiej.
