Myśli chrześcijańskie na wszystkie dni miesiąca: Dzień 3: O niebezpieczeństwie i marności świata

Refleksja nad niebezpieczeństwem przywiązania do świata i marnością dóbr doczesnych, wzywająca do wierności przyrzeczeniom chrzcielnym w opozycji do ducha pychy.

I. Kto się przywiąże do świata, już przez to samo przestaje być chrześcijaninem. Ten świat bowiem, tak chciwy wielkości, tak łakomy rozkoszy, tak całkiem oddany próżności i dumie: jest głównym nieprzyjacielem Chrystusa Pana. Ich zdania, przykazania, cele, są wbrew sobie przeciwne. Obydwom służyć zarazem jest niemożliwością. Trzeba koniecznie odstać od jednego albo od drugiego.

II. Nie możemy przystać do świata bez złamania zobowiązań, jakieśmy na chrzcie świętym przyjęli: wtedy zarzekając się szatana i wszystkich jego uczynków, i wszystkiej jego pychy, i wszystkiej jego służby, wzięliśmy na siebie przez uroczystą przysięgę powinność gardzenia wszystkim, za czym się ludzie światowi ubiegają. Po takiej przysiędze zaprzedawać się marnościom i kłaść u siebie w większej cenie dobra świata znikomego niż wieczne dobra niebieskie! Jakież to nieszczęsne wiarołomstwo!

III. Świat nie ma nic w sobie, co by było godne miłości duszy nieśmiertelnej. Cała jego okazałość, wszystkie jego blaski i rozkosze, przywiązane do życia tak krótkiego i niepewnego, czymże są w istocie, jeśli nie dymem, który na to tylko ujrzeć się daje, iżby widzieć, jak znika? A potem, czyż cała wielkość, całe szczęście świata może kiedy zupełnie zaspokoić i nasycić serce? Uciechy świata i władza na nim czynią często człowieka złośliwym, a bynajmniej nie bronią go od cierpień. Smutki, zmartwienia, bóle i niesmaki życia wchodzą tak łatwo na trony, jak pod najbiedniejszą strzechę.

Błagaj Jezusa Chrystusa, iżby zatracił w tobie ducha światowego i dał ci moc pogardzenia doczesnością.

Nie miłujcie świata tego, ani tego, co jest na świecie. (1 J 2)
Nie wiecież, iż przyjaźń tego świata jest nieprzyjaciółką Bożą? Ktobykolwiek tedy chciał być przyjacielem tego świata, staje się nieprzyjacielem Bożym. (Jk 4)
Odwróć, Panie, oczy moje, aby nie patrzyły na próżność. (Ps 119)
Panie, zachowaj nas, giniemy. (Mt 8)
Nie bądźcie podobnymi temu światu. (Rz 12)
Żaden sługa dwoma panom służyć nie może. (Łk 16)
Miejcie majętność w niebie lepszą i trwającą. (Hbr 10)
Czyli szukam, abym się ludziom podobał? Jeślibym się jeszcze ludziom podobał, nie byłbym sługą Chrystusowym. (Ga 1)
Jeśli was świat nienawidzi: wiedzcież, iż Mnie pierwej niż was nienawidził. (J 15)
Na świecie ucisk mieć będziecie: ale ufajcie, Jam zwyciężył świat. (J 16)
Ile ze mnie być może, gotów jestem Ewangelię opowiadać. (Rz 1)

Tekst pochodzi z dziewiętnastowiecznego modlitewnika "Ołtarz Złoty", wydanego w Krakowie w 1847 roku za pozwoleniem cenzury duchownej.

Modlitewnik Tradycyjny - ekran główny aplikacji z kategoriami modlitw

Powyższa modlitwa była pomocna? Zabierz ją ze sobą.

Znajdziesz ją i ponad 1200 innych w Modlitewniku Tradycyjnym - darmowej aplikacji z modlitwami opartymi na sprawdzonych źródłach Kościoła. Litanie, koronki, psalmy, nowenny, pięknie pokategoryzowane i zawsze pod ręką. Bez internetu, bez reklam.

  • Pełna biblioteka offline
  • Osobisty plan modlitewny
  • Kalendarz liturgiczny
  • Czytanie głosowe (TTS)
4.9 w Google Play Bez reklam, bez konta